środa, 28 października 2015

261. Milenkowe Czytanie: Hanna Łącka JAK PIES Z OWIECZKĄ

W dzisiejszej notce zachwytom nie będzie końca. Bo w książeczce o owieczce Hali i piesku Farmku zakochały się i mama i córka...

Znacie powiedzenie "Jak pies z kotem"? Na pewno. Najczęściej stosuje się je, kiedy chce się określić relacje, które nieco odbiegają od idealnych. Chociaż zupełnie niesprawiedliwie, bo psy i koty potrafią być prawdziwymi przyjaciółmi. Tytuł książeczki "Jak pies z owieczką" zdaje się nawiązywać właśnie do tego porzekadła, a jej treść odsłania wspaniałą więź, jaka nawiązała się pomiędzy zwierzakami mieszkającymi w tym samym gospodarstwie. 

Owieczka Hala jest jeszcze malutka i bardzo naiwna, wszystko ją dziwi i ciekawi, sporo przeraża. Piesek Farmek, jak na prawdziwego przyjaciela przystało, pojawia się u boku owieczki, kiedy tylko pakuje się ona w tarapaty lub potrzebuje odpowiedzi na nasuwające się pytania. Jako starszy i bardziej doświadczony kolega tłumaczy małej owieczce zawiłości świata. Czym jest słońce? Czy pod postacią stracha na wróble kryje się przebiegły wilk? Kim jest śniegowy bałwan? Na te i inne pytania odpowiada owieczce mały piesek... 

"Jak pies z owieczką" autorstwa Hanny Łąckiej to propozycja dla dzieci od trzeciego roku życia. Książeczka zawiera dwanaście sympatycznych opowiadań, w których ciekawska owieczka stara się poznać otaczający ją świat. W większości przypadków nasza bohaterka pakuje się w nieliche kłopoty, na szczęście zawsze może liczyć na pomoc ze strony pieska Farmka. Pies, jak na dobrego opiekuna gospodarstwa  i najlepszego przyjaciela przystało, chętnie udziela odpowiedzi na pojawiające się pytania i przestrzega przed grożącym niebezpieczeństwem. 

Historyjki są napisane prostym i przystępnym językiem, niosą morał lub przytaczają interesujące informacje o świecie. Uzupełniają je bajecznie kolorowe i przesympatyczne ilustracje ukazujące przygody naszych czworonożnych bohaterów. Całość sprawia bardzo ciepłe i miłe wrażenie, Milence książka od razu przypadła do gustu. 



 Jak pies z owieczką to jednak nie jest zwykła bajka dla dzieci, po którą można sięgnąć przy okazji wieczornego czytania. Ta pozycja poddaje również ciekawe pomysły, jak wykorzystać poszczególne opowiadania we wspólnej zabawie z dzieckiem. Każdej historyjce towarzyszą pytania, dzięki którym można nawiązać do treści, zachęcić malucha do podzielenia się wiedzą lub wyrażenia opinii, a także propozycja pracy plastycznej, którą dziecko może wykonać samodzielnie lub z pomocą rodziców. 

Myślicie, że to wszystko? Oczywiście, że nie! Na końcu książeczki znajdują się obrazki do wycięcia przedstawiające bohaterów tej książeczki. Z ich pomocą można wyczarować fajne mini-kukiełki i urządzić zabawę w teatrzyk, przedstawić przygody Hali i Farmka lub wymyślić swój własny scenariusz. Naturalnie można własnoręcznie wykonać więcej ozdóbek (u nas pojawiły się drzewka i domek) i rozbudować zabawę na wiele sposobów. 



Książeczka Haliny Łąckiej z bajecznymi ilustracjami Alicji Kaczmarskiej - Strzebońskiej to niebywale kreatywna i wszechstronna publikacja. Do czytania, do zabawy, do prac plastycznych, do rozwijania wyobraźni dziecka. Do domu i do przedszkola! Nie będę ukrywać, że jestem nią zachwycona, podobnie jak i Milenka. Polecamy bardzo gorąco!




ISBN: 978-83-7915-216-2
Format: 200x285 mm
Objętość: 72 str.
Oprawa: twarda
Pierwsze wydanie: 2015
Do kupienia: Tutaj


7 komentarzy:

  1. urocza owieczka, chętnie poczytalibyśmy z przedszkolakami

    OdpowiedzUsuń
  2. Wcale się nie dziwię, że jesteście takie zachwycone. Sama planuję jej zakup :)

    OdpowiedzUsuń