Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo WAM. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo WAM. Pokaż wszystkie posty

sobota, 5 grudnia 2015

269. Jason F. Wright SZCZĘŚCIE DO WZIĘCIA

Wzruszająca książka, która zapoczątkowała najpiękniejszą akcję charytatywną w historii Ameryki!

 Hope jest młodą i bardzo ambitną dziennikarką. Tworzy swoje teksty z prawdziwą pasją, wierząc, że pewnego dnia jej talent zostanie doceniony, a ona sama otrzyma szansę pisania naprawdę ważnych rzeczy. Tymczasem potrzebuje czegoś mocnego i ciekawego, co przyniesie jej prawdziwą sławę i pomoże osiągnąć cel. Kiedy dowiaduje się o niezwykłym zjawisku świątecznych podarunków, jakie otrzymują ludzie w potrzebie, postanawia rozwiązać ich tajemnicę i napisać o tym wspaniały reportaż. 

Prowadząc swoje małe śledztwo, Hope przekona się, że darowane dobro powraca. Pozna wspaniałych ludzi i zrozumie, że dla własnych celów nie można wykorzystywać zaufania innych.

Grudniowe dni nastrajają nas około świątecznie, im bliżej Gwiazdki tym częściej słyszymy świąteczne utwory, nabieramy ochoty na świąteczne komedie i uśmiechamy się na widok postaci w czerwonym kubraku, z długą białą brodą... Powieść Szczęście do wzięcia jest świetnym sposobem, aby wprowadzić się w ten wyjątkowy nastrój. Chociaż książka nie jest wyłącznie o świętach, to jednak pojawia się w niej tyle świątecznych motywów i ma tak świątecznie cudowny klimat, że nie sposób tego zbagatelizować! A przy tym niesie tyle dobrych, pozytywnych wartości!

Najważniejsze przesłanie tej powieści brzmi: warto pomagać, nawet drobny gest wystarczy, aby zmienić świat i nas samych na lepsze. Pomagać oczywiście powinno się przez okrągły rok, ale okres Bożego Narodzenia jest dla wielu osób szczególnie trudny. To wtedy najbardziej odczuwa się samotność, wyobcowanie, biedę. W powieści Jasona F. Wrighta spotykamy się z intrygującą tradycją, która pozwala ludziom dzielić się z innymi tym co mają i ... swoim szczęściem, radością. To chlubna i bardzo wzruszająca idea, podobnie jak i cała książka. 

Szczęście do wzięcia do krótka, ale bardzo nastrojowa książeczka. Swoim klimatem przypomina gwiazdkowe filmy familijne, te w których dobro zawsze zwycięża, a bohaterowie uświadamiają sobie, które wartości naprawdę się liczą. Jest nasycona ciepłem, dostarcza silnych wzruszeń, można przy niej uronić łezkę, albo dwie. A co najważniejsze: przywraca wiarę w człowieka. Polecam Wam do miłego czytania i krótkiej refleksji. A także przypominam o akcji charytatywnej, jaką przy okazji premiery książki zapoczątkowało Wydawnictwo WAM. Akcja

Za egzemplarz dziękuję: 




środa, 19 sierpnia 2015

245. Deborah Install ROBOT W OGRODZIE

Grunt to we właściwym momencie uświadomić sobie, co jest w życiu naprawdę ważne. Nigdy nie jest na to za późno, bo przecież można naprawić to, co się zepsuło...

W małżeństwie Bena i Amy wyraźnie coś nie gra. Przyczyną jest zachowanie Bena, który zupełnie nie dojrzał do roli męża i miana dorosłego człowieka. Wciąż coś zaczyna i nie kończy, nie ma stałej pracy i nawet nie dostrzega, że jego żona chciałaby mieć dziecko! Pewnego dnia w ogrodzie Bena i Amy pojawia się mały robot. Ben okazuje mu wielkie zainteresowanie, a dla Amy jest to przysłowiową kroplą, która przelewa czarę. Kobieta odchodzi od męża i żąda rozwodu. 

Tang jest małym robotem, zupełnie starej generacji. Połatanym z byle czego i najwyraźniej zepsutym. Ben przywiązuje się do niego i postanawia uratować jego życie. Decyduje się wyruszyć w pełną niewiadomych podróż, by odszukać kogoś, kto będzie w stanie naprawić Tanga. Między mężczyzną a robotem rodzi się najprawdziwsza przyjaźń, a Ben opiekując się Tangiem zrozumie swoje błędy względem Amy i całego życia, po czym zdecyduje się je naprawić. 



Czy spoglądając na okładkę i tytuł tej powieści, obawiacie się mocno technicznej tematyki? Zupełnie niepotrzebnie! Robot w ogrodzie jest współczesną i bardzo ciepłą opowieścią o tym, co w życiu naprawdę się liczy: o rodzinie, miłości, przywiązaniu i przyjaźni. Gdyby nie kilka mocniejszych zwrotów i nawiązań do seksu, zakwalifikowałabym tę powieść nawet do gatunku famlijnego, ponieważ urzeka wyjątkową atmosferą, jaką spotyka się w tego rodzaju filmach i książkach. To jedna z tych historii, które niosą przesłanie dobrych wartości i udowadniają, że człowiek może się zmienić. Naturalnie, jeśli dostrzeże swoje błędy i chce tego dokonać. 

Momentami przygody teamu "Ben&Tang" śmieszą do łez, niemniej nie brakuje również momentów poważnych i nostalgicznych. Jest lekko, ale bardzo mądrze. Deborah Install nie nurzy czytelnika kwestiami technicznymi i nie poświęca sztucznej inteligencji więcej uwagi niż byłoby to wymagane w tego typu publikacji. Świat wykreowany przez autorkę nie odbiega właściwie wiele od tego, który już znamy - różni je tylko to, że w powieści roboty i androidy stały się już normą, a człowiek wykorzystuje je na różnych płaszczyznach, nie zawsze etycznych. Czy tym samym autorka chciała delikatnie zwrócić uwagę czytelników na zastosowanie najnowszych technologii? Nie wiem, czy było to celowe, niemniej we mnie książka ta wzbudziła pewne refleksje w tym kierunku...

Robot w ogrodzie jest sympatyczną, pełną ciepła i humoru pozycją, idealną na letnie popołudnie i jesienny wieczór. Jeśli szukacie czegoś lekkiego, a zarazem oryginalnego i niebanalnego, lubicie komedie romantyczne i delikatne oderwanie od rzeczywisości, ta książka powinna wzbudzić Wasze zainteresowanie. Polecam!

Za egzemplarz dziękuję: