Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Katarzyna Zychla. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Katarzyna Zychla. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 26 czerwca 2016

310.Milenkowe Czytanie Katarzyna Zychla O SOWIE KTÓRA NIE CHCIAŁA SPAĆ W DZIEŃ

Bajki o zwierzętach to w naszym domu rozwiązanie sprawdzone. Uczą, bawią, wzruszają. Uwielbia je córka, uwielbia je mama...

W pewnej sowiej rodzinie urodziło się niezwykłe pisklę, któremu wszystko się poprzestawiało. Zamiast latać i poznawać świat w nocy, mała sówka nocą... zasypiała, z kolei broić i bawić się chciała w ciągu dnia. To niemały ambaras dla sowiej mamy, ale na szczęście znaleziono na to sposób. Jaki? Tego Wy i Wasze dzieci dowiecie się z nowej odsłony serii Bajki o zwierzętach: O sowie, która nie chciała spać w dzień i inne opowiadania. W tej samej książeczce poczytacie o jeżyku, z którym w przedszkolu nie chciały bawić się inne zwierzątka, bo wszystkich kłuł, o zarozumiałej kozie, wyjątkowym króliczku i o dniu, kiedy mrówka stwierdziła, że nie chce dłużej  być pracowita. 

Wszystkie opowiadania zawarte w tej książeczce są bardzo sympatyczne i ciepłe. Dzięki nim dziecko zrozumie, jak ważna jest przyjaźń, rodzina, grzeczne zachowanie i umiejętność dzielenia się z innymi. Na przykładzie bajek można wytłumaczyć dziecku na czym polega odmienność i że nie czyni ona gorszym. Bardzo lubię te opowiadania, ponieważ są one nie tylko radosne, ale także wzruszające i wartościowe. Uwielbiam sposób, w jaki dla dzieci pisze Katarzyna Zychla!

Króciutkie opowiadania są idealne dla mniejszych dzieci, z pewnością ich nie znużą, szczególnie, że na każdej stronie znajdą one piękne i barwne ilustracje. Zresztą cała książeczka jest kolorowa i optymistyczna, wprost stworzona dla najmłodszych. To już druga książeczka z tej serii na naszej półce i coś czuję, że podobnie jak poprzednia, ta również będzie często przeglądana i czytana. Wcześniej zaczytywałyśmy się Zwierzakami - rozrabiakami. Książeczki mają bardzo podobną szatę graficzną.

Książka posiada porządną, twardą okładkę, utrzymaną w wesołej tonacji i uzupełnioną lakierowanymi elementami.W środku znajdują się piękne, barwne ilustracje autorstwa Agaty Nowak. Czcionka jest duża i wyraźna, a opowiadania krótkie, zatem czytające dzieciaki nie będą mieć problemów z samodzielną lekturą. Na tle wszechobecnych postaci telewizyjnych (tak, Milenka też je lubi) taka klasyczna bajka o zwierzątkach, które przeżywają różne przygody, jest czymś wspaniałym i świeżym, dlatego polecam bardzo serdecznie!






ISBN: 978-83-7915-326-8
Format: 165x240 mm
Objętość: 64 str.
Oprawa: twarda
Pierwsze wydanie: 2016

sobota, 3 października 2015

255. Milenkowe Czytanie: Maks uczy się na błędach

Każdemu z nas zdarza się popełniać błędy. Najważniejsze, by wyciągać z nich odpowiednie wnioski i uczyć się postępować właściwie.  Jak sympatyczne hipopotamy z opowieści Katarzyny Zychli. 

 Maks jest małym i sympatycznym hipopotamem. Razem z siostrzyczką, Zuzią, rodzicami i grupą przyjaciół mieszka w Turkusowej Dolinie. Przygody Maksa i jego przyjaciół możemy poznać za sprawą serii "Świat Maksa" oraz jej kontynuacji pod tytułem "Świat Maksa i Zuzi". To aż dwanaście kolorowych książeczek z krótkimi opowiadaniami. 

Maks uczy się na błędach to trzy ciepłe i sympatyczne historyjki, w których tytułowy hipopotam przeżywa interesujące przygody i uczy się wyciągać wnioski z podejmowanych decyzji i popełnianych błędów. Niektóre przygody Maksa są zaledwie zabawne, inne wręcz niebezpieczne. Na ich przykładzie możemy wyjaśnić maluszkom z jakimi konsekwencjami może wiązać się nieposłuszeństwo, kłamstwo lub nieuwaga. Naturalnie wszystkie historyjki kończą się pomyślnie, a Maks jak przystało na mądrego zwierzaka potrafi przyznać się do błędu i obiecuje, że następnym razem zachowa się zupełnie inaczej.
Dopełnieniem opowieści są wesołe i wielobarwne ilustracje autorstwa Agnieszki Filipowskiej, a w treść wpleciono słówka we wszystkich kolorach tęczy. Skutecznie przyciągają spojrzenie dziecka, a jaka jest ich rola? Myślę, że podkreślają ważniejsze przekazy, a przy okazji zachęcają rodziców do wyjaśnienia dziecku trudniejszych i bardziej skomplikowanych pojęć.


 Wybierając książeczki dla Milenki zazwyczaj kieruję się tym, by książeczka niosła jakieś mądre i wartościowe przesłanie, była barwna, optymistyczna i zachęcała do czytania. Ważne dla nas są także duże literki, ponieważ Milci świetnie idzie czytanie i za jakiś czas pewnie będzie sobie czytać już sama. Ale równie ważne jest dla mnie wrażenie, jakie książka zrobi na moim dziecku, bądź co bądź są to lektury dla niej i to ona powinna czerpać z nich radość. Często jest tak, że Milenka długo nie umie się przekonać do nowych książeczek, woli swoich "starych" przyjaciół, jak Masza, Doktor Dośka i Calineczka. Dlaczego o tym wspominam? Ponieważ Maks i Zuzia od razu podbili jej serduszko, już po pierwszym czytaniu zapałała do nich wielką sympatią i często prosi, aby dać jej właśnie Maksa i Zuzię. Sympatyczne hipopotamy prawdopodobnie zostaną z nami na dłużej i trzeba będzie zakupić wcześniejsze odsłony serii :)


ISBN: 978-83-7915-269-8
Format: 165x220 mm
Objętość: 40 str.
Oprawa: miękka szyta
Pierwsze wydanie: 2015

piątek, 3 lipca 2015

236. Milenkowe Czytanie: Katarzyna Zychla ZWIERZAKI ROZRABIAKI

Pogoda za oknem zachwyca, a my staramy się korzystać z jej dobrodziejstw. Nie może jednak zabraknąć czasu na lekturę. Dziś kilka słów o książeczce, która towarzyszyła nam w plenerowym czytaniu. 

Zwierzaki rozrabiaki są idealną pozycją dla dzieci, którym od czasu do czasu zdarza się coś zbroić. Wesołe zwierzaki przecież też rozrabiają, naturalnie niespecjalnie, ale zdarza im się nie posłuchać mamy i zrobić coś zupełnie po swojemu. Skutki są różne, ale na szczęście wszystko kończy się dobrze. Zwierzakom rozrabiakom pozostaje nauka wyniesiona z ciekawej przygody, dzięki której dowiadują się, że należy słuchać rodziców!

Na kartach książeczki Katarzyny Zychli poznajemy galerię barwnych i wesołych postaci, oczywiście zwierzęcych. Wraz z kotem Niemiołkiem, nietoperzem Frankiem, owieczką Haneczką  i innymi rozrabiającymi zwierzakami przeżyjemy wiele ciekawych przygód. 

Pierwszą rzeczą, na którą zwróciłam uwagę po wzięciu książeczki do ręki, było jej piękne wydanie, zresztą muszę przyznać, że tego dnia dostałyśmy dwie książeczki wydawnictwa Skrzat i obydwóm towarzyszyło to samo doznanie. Zwierzaki rozrabiaki posiadają twardą, solidną okładkę utrzymaną w wiosennych kolorach. Również w środku książka prezentuje się bardzo miło i porządnie. Posiada śnieżnobiałe strony, jest ozdobiona bardzo ładnymi ilustracjami, każdy rozdział zdobią detale w innym kolorze, a czcionka jest bardzo duża i wyraźna. Z pewnością ta książeczka sprawdzi się przy pierwszych lekturach dziecka. 

Zarówno mnie jak i Milenkę zachwyciła również treść książeczki. W książeczce znajduje się czternaście opowieści, a każda poświęcona jest innemu zwierzaczkowi i przygodzie, jaka mu się przytrafiła. Opowiadania nie są bardzo długie, ich treść jest prosta i klarowna, zatem idealna dla maluszków. Zwierzaki rozrabiaki broją, psocą, często nie słuchają rad swoich rodziców, w efekcie czego przekonują się, że nie każda zabawa jest bezpieczna, a nieposłuszeństwo względem starszych może zakończyć się nieprzyjemnie. W historii o zwierzakach rozrabiakach na szczęście wszystko kończy się dobrze, ale na przykładzie tych bajeczek możemy wytłumaczyć dzieciom, jak kończą się niektóre psoty. 


Zwierzaki rozrabiaki stanowią część serii "Bajki o zwierzętach", pozytywne wrażenia, jakie towarzyszyło nam lekturze sprawia, że chętnie sięgniemy po pozostałe bajki z tej serii. To naprawdę wartościowa, ciepła i przyjemna w odbiorze książeczka, idealna do dziecięcej poduszki i nie tylko.




A tak się u nas czyta w plenerze :)



Zwierzaki rozrabiaki 
SBN: 978-83-7915-158-5
Format: 165 x 240 mm
Objętość: 104 str.
Oprawa: twarda


http://www.skrzat.com.pl/index.php?p1=start