Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Aleksandra Seghi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Aleksandra Seghi. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 3 stycznia 2016

274. Aleksandra Seghi MIASTA WIDMA W TOSKANII

Toskania to nie tylko sielska, zielona kraina z charakterystycznymi strzelistymi cyprysami. To nie tylko znane i popularne wśród turystów miasta, gdzie znajdują się piękne obiekty, muzea, malownicze uliczki i place. Aleksandra Seghi, Polka od lat mieszkająca w Toskanii, udowadnia czytelnikom, że ten wspaniały, włoski region można zwiedzać na zupełnie odmienny sposób. Skupić się na tym, co istniało kiedyś, a obecnie istnieć już przestało lub powoli kruszeje. Autorka tego niezwykłego przewodnika uświadamia nam, że we Włoszech może znajdować się blisko sześć tysięcy miast widm, miejsc, które niegdyś tętniły życiem, stawały się świadkiem ludzkich losów, aż pewnego dnia zaczynały pustoszeć, niszczeć i w końcu znikały w odmętach ludzkiej pamięci. Jeszcze zdarza się, że żyją osoby, które są w stanie przytoczyć ich historię, opowiedzieć, jak wyglądało w nich życie i jaka przyczyna stała za ich wyludnieniem i degradacją.


W swojej książce Aleksandra Seghi skupia się na miasteczkach i osadach znajdujących się w Toskani, regionie, który wśród turystów odwiedzających Włochy cieszy się wyjątkowym powodzeniem. Wiele osób ma przed oczyma obraz jakby żywcem zaczerpnięty z filmu "Pod słońcem Toskanii", większość obrazów kinowych przedstawia ten region właśnie w ten sposób. Nie można jednak zapominać, że Toskania to również wielowiekowa historia ukryta chociażby w murach i pozostałościach opuszczonych miast. Ze zdjęć zamieszczonych w tym szczególnym przewodniku spoglądają na nas na wpół opuszczone miasta, stare opactwa i osady, z których pozostały rozsypane kamienie. Autorka książki z niezwykłą pasją zwiedza miasta - widma, dąży do odkrycia ich dziejów, jak też do spotkania z osobami, które niegdyś w nich mieszkały lub obecnie zajmują się ich renowacją. Owocem tych wypraw, często czynionych w towarzystwie rodziny i przyjaciół, jest właśnie ta książka, przewodnik, który pozwala poznać Toskanię od zupełnie innej, bardziej tajemniczej strony.

W publikacji znajduje się wiele relacji z wypraw, mnóstwo zdjęć przedstawiających opuszczone miejsca, nie brakuje także przytoczonych legend i wywiadów przeprowadzonych z osobami związanymi z poszczególnymi miejscami. Aleksandra Seghi, która w swoich książkach łączy miłość do gotowania i Toskanii nie pominęła również aspektu kulinarnego, dlatego w przewodniku znajdziemy także kilka interesujących przepisów, w większości na bardzo proste dania inspirowane kuchnią mieszkańców odwiedzanych miasteczek.

Miasta widma w Toskanii to nie elegancki album, jaki zazwyczaj przybliża nam nieznane zakątki lub piękne miejsca. Ta książka doskonale nadaje się do codziennej lektury, do zapoznania się z historią i geografią Toskanii i jej opuszczonych miasteczek. Zdjęcia wykonane przez autorkę przedstawiają napotykane atrakcje dokładnie takimi, jakimi są, a opisy poszczególnych wypraw zostały napisane językiem prostym, przystępnym, jakby zaczerpniętym z dziennika podróży i pozbawionym sztucznej maniery. Dużo treści, wiele zdjęć, mnóstwo ciekawostek - jeśli interesuje Was Toskania i wydaje Wam się, że wiecie już o niej wszystko - koniecznie musicie sięgnąć po tę książkę i zmodyfikować swoje przekonanie!

Za tę niezwykłą, niecodzienną podróż dziękuję autorce!

środa, 30 września 2015

254. Aleksandra Seghi FANKLUB BUŁECZEK Z ROZMARYNEM

Przewodnik po Toskanii, książka kucharska i zbiór interesujących historii. Fanklub bułeczek z rozmarynem to urocza publikacja trzy w jednym. 

Fanklub bułeczek z rozmarynem jest kontynuacją Słodkich pieczonych kasztanów. Na kartach swych książek autorka przytacza nam toskańskie opowieści przyprawione różnorodnymi smakami. Aleksandra Seghi jest Polką, która od wielu lat mieszka we Włoszech wraz z mężem i córką, Julcią. Jest również autorką popularnego bloga (który towarzyszy mi już od bardzo bardzo dawna), pisuje dla różnych portali internetowych, jest dziennikarką radiową, jak również odpowiada za rubrykę kulinarną w magazynie "La Rivista". Fascynuje się rękodziełem, kulinariami, a także poznawaniem tych bardziej i mniej znanych włoskich zakątków. I tym właśnie dzieli się z czytelnikami na łamach swoich książek.

Fanklub bułeczek z rozmarynem nie jest typowym przewodnikiem, nie jest również klasyczną książką kucharską. Czytelnik znajdzie tu przede wszystkim mnóstwo sympatycznych opowieści o codziennym życiu w Toskanii, o podróżach autorki, o interesujących miejscach i poznanych smakach. W rozmowach z napotkanymi ludźmi Aleksandra Seghi kolekcjonuje ciekawe przepisy lub stara się odwzorować próbowane potrawy, dzięki czemu każdy rozdział książki wieńczy jakaś receptura. Dania zaprezentowane w Fanklubie bułeczek z rozmarynem nie są wymyślne i skomplikowane, w większości przypadków są to potrawy typowe dla regionu Toskanii, przygotowywane w prosty sposób, wręcz wyczarowywane z kilku składników. 

Opowieści Aleksandry Seghi doskonale oddają klimat prawdziwej Toskanii. Nie tej widzianej w obrazach romantycznych komedii, ale życiowej, codziennej, wraz z jej mieszkańcami, ich zwyczajami, a nawet małymi dziwactwami. Przez to Fanklub bułeczek z rozmarynem staje się źródłem ciekawostek na temat Toskanii, szczególnie cennym dla tych czytelników, których fascynuje piękny włoski region, jak również przyjemna jest im sztuka gotowania. Wszystkie czynniki, na które składa się ta książka, zatem gotowanie, podróże i intrygujące opowieści - zachowują optymalne proporcje, przez co lektura tej książki jest bardzo lekka i miła.

Dopełnieniem książki są piękne fotografie. Na zdjęciach znajdziemy w równym stopniu potrawy i desery zaproponowane nam przez autorkę, jak i piękne miejsca, które nam opisuje. Są naprawdę wspaniałe, nic dziwnego, że czytający szybko robi się głodny. Osobiście mam zamiar popróbować receptur Aleksandry Seghi, nie pierwszy raz zresztą :)