Mroczne tajemnice spełniają wszelkie moje oczekiwania, gdyż:
a) jest zagadka kryminalna
b) jest tajemnica z przeszłości
c) książka jest gruba, więc więcej czytania a im więcej czytania (ciekawej książki) tym lepiej.
d) akcja toczy się w malutkim prowincjonalnym miasteczku jakby żywcem wyciągniętym z powieści Kinga (lubię to)
Skoro zaczęłam od chwalenia to już wiecie, że mi się podobało :)
Bohaterką powieści jest Clare, kobieta która wyjechała z małego miasteczka w stanie Maryland, aby odnieść sukces w Nowym Jorku i uciec od wspomnień o samobójczej śmierci ojca. Gdy Clare spełnia się w artystycznym świecie, postanawia wrócić do rodzinnego domu i zmierzyć się z upiorami przeszłości. Kiedy zjawia się w miasteczku, okazuje się że zostało popełnione morderstwo, a wszystko wskazuje na to, że miało ono podłoże satanistyczne.
Spędziłam nad tą książką kilka przyjemnych wieczorów i muszę powiedzieć, że przyjemnie mnie zaskoczyła. Czytałam wiele książek Nory Roberts, a ta będzie jedną z moich ulubionych. Akcja trzyma w napięciu i choć jest trochę przewidywalna, to parę rzeczy mnie zadziwiło :)
Moja ocena 8/10
![]() |
lubimyczytac.pl |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz